fbpx

Kocie sprawy

Popełniłem ostatnio kolejną zdradę. Zdrada ta jest straszliwa. Zostawiając swojego kota w domu, udałem się do innego, acz znajomego kociego świata. Celem było ponownie kilka kadrów, doroślejącej powoli kociej młodzieży. Czasu było bardzo mało, wręcz stanowczo za mało, a bohaterowie zajęci sobą kompletnie mieli moją osobę i starania w poważaniu. Standard kociej fotografii. Koty to bardzo wymagający modele. Aby zrobić dobre zdjęcie konieczna jest znajomość nawyków zwierzęcia, a to wymaga godzin cierpliwej i uważnej obserwacji. Wymagana jest też ekspresowa obsługa ustawień aparatu. Z tym mam problemy, mimo kilkunastu lat fotografowania. Nie umiem tego racjonalnie wytłumaczyć. Czuję wyraźny dyskomfort gdy wiem, że mam sekundę na reakcję. Po prostu łapy się trzęsą na myśl o utraconym dobrym ujęciu. Sprawdzonym sposobem na zwrócenie uwagi kota to wykorzystanie nietypowych dźwięków: tradycyjne dzwoneczki, gwizdki, czy nieużywane na co dzień dzwonki z telefonu również mogą się sprawdzić. Uwagę kota zyskamy zaledwie na parę sekund. Nie daję tu więcej niż 3 sekund na reakcję. To ważne, aby fotografując kota w pomieszczeniach, przyjrzeć się bardzo uważnie rozłożeniu światła. Będąc skupionym na wyłapywaniu właściwych momentów, możemy zapomnieć, że zabraknie nam światła. Często sam łapię się na tym braku przezorności. Trzeba poświęcić chwilę czasu, aby popracować nad poprawną ekspozycją w różnych miejscach […]

Świat kotów

 [PL] Grupa widzów, która zna moją twórczość, wie, że świat zwierząt jest dla mnie motywem przewodnim. Bez zwierzaków swojego życia i pracy sobie nie wyobrażam. Możecie je spotkać na większości moich fotomanipulacji. Poza fotomontażem i surrealistycznym podejściem do tematu, z przyjemnością także fotografuję nasze zwierzaki w ich codziennym życiu, na pamiątkę właścicielom, lub w celach promocyjnych. Poniżej przykładowe ujęcia z ostatniej sesji dla uznanego hodowcy kotów rasowych. Bohaterowie sesji, jak to zwykle, nie byli nią zainteresowani i mieli tysiąc swoich spraw, co skutecznie deprecjonowało moje wysiłki. Dlatego tak ważnym jest, by zwierzę miało trochę czasu by się z fotografem zapoznać, by uspokoić się i w konsekwencji zachowywać naturalnie. Wówczas będzie po prostu dużo łatwiej, a i kadry będą weselsze. Nie ma nic gorszego niż zdjęcie przestraszonego czy niespokojnego zwierzaka. Nie o to przecież chodzi. Istotą jest ukazanie nie tylko  piękna, ale także ulotnych chwil z ich życia. Parędziesiąt ujęć w najróżniejszych pozach i przy użyciu niecnych podstępów udało się wykrzesać. Dzień spędzony w tak doborowym towarzystwie to lekarstwo na stres i czysta przyjemność. Kochajmy zwierzęta, one nadają temu światu sensu i radości. A fotografia zwierząt to sama frajda, choć czasami przyznać trzeba, że to wymagająca cierpliwości walka charakterów. Mieszkam z […]